02/ 2010 <=====
ÉDITORIAL______________________________________________
Antykoncepcja
Kultura śmierci opanowała wszystko. Przekształciła umysły, jakby na to nie patrzeć, podczas gdy nasze modlitwy na ulicy, dystrybucja ulotek, w pobliżu szkół średnich, liceów, wydziałów uczelni, na placach publicznych i czasem przy kościołach, wobec aprobaty oczywiście, ale także, często, obojętność, zaskoczenie, niechęć i nawet oburzenie: pomyśleliśmy o wolności kobiety, o przypadkach gwałtu, o wadach rozwojowych dziecka?
Kultura śmierci weszła do przepisów prawa, narzucona w centrach edukacyjnych i planowania rodziny, w środowiskach służby zdrowia, odrzucając sprzeciwy farmaceutów, finansowana z naszych podatków, podtrzymywana czujnie przez media. Tak dobrze weszła do obyczajowości, że jej nie widać. Jej najlepszym sprzymierzeńcem jest milczenie, chyba że mówi się o niej i ci, którzy to czynią należą do innego świata.
Kultura śmierci wszystko opanowała: antykoncepcja, sterylizacja, aborcja, eutanazja, homoseksualizm, teorie bezpłciowości, pornografia, edukacja seksualna, manipulacja embrionami. Embrion, będą wg Komisji ds. Etyki „potencjalną osobą”, z którą wszystko można zrobić…
Najgorsza jest antykoncepcja. Przez nią wszystko się zaczęło. Oddzielając, w sposób naturalny, seksualność od płodności, zniszczyła respekt dla życia. Co więcej, antykoncepcja zanieczyszcza naturalne środowisko, wody, odpowiada za zmniejszenie płodności na szczeblu globalnym. Przedstawiana jako wolność, kult oddawany samemu Erosowi, jest niebezpieczna i okrutna dla swych ofiar w trójnasób: rozpusta, kłamstwo i zabójstwo.
”Rozpusta” jest wypisywana przez naszych przeciwników na murach i chodnikach, gdzie prowadzimy manifestacje. Antykoncepcja jest zachętą do rozpusty, gdyż nie ma konsekwencji. Wojna prowadzona przeciw czystości, nauczanie od najmłodszych lat, odrzucenie panowania nad sobą i zapomnienie o sobie… Szkoła Publiczna i czasem katolicka może nauczać najgorszego. Ileż razy eksperymentowaliśmy: mała dziewczynka w wieku 12 lat żądała franka (było to przed wprowadzeniem euro), „ale dlaczego?”- pytałem ją. „Proszę Pana, aby kupić prezerwatywę”. Jej szkoła była katolicka. Pragnienie rozkoszy może iść do pogardy i nienawiści: wizja piekielna, która prowadzi jeszcze dalej, nawet do zabójstwa poczętego dziecka.
Kłamstwo. Do antykoncepcji przyporządkowano wiele definicji. U źródeł, była w opozycji, na sposób odwrotności, płodności; była przedstawiana więc, z widocznym wskazaniem, jako środek do uniknięcia aborcji. Ale kategorią kłamstwa jest prezerwatywa, kiedy się wie, że przeszkadza dostaniu się spermy i zarazków, których rozmiar jest rzędu 1 mikrona, pozwalając przechodzić cząsteczkom rzędu 1 nanometra, takim jak wirus AIDS. Milczenie na temat fizjologii śluzu- i jego związek z szyjką macicy- to inny przykład. Śluz gęsty, w 2 fazie cyklu kobiecego w trakcie działania progesteronu, przeciwstawia się posuwaniu się spermy, czyniąc ten okres niepłodnym. Podczas gdy śluz płynny, w pierwszej części cyklu pod wpływem hormonu folikuliny, sprzyja natomiast wejściu spermy do macicy. Ten proces fizjologiczny, który znają wszystkie kobiety, jest obcy, oczerniany, a nawet pastylki są mocno dawkowane progesteronem- aby spowodować zagęszczenie śluzu- są używane jako środek antykoncepcyjny. W edycji słownika Vidal z 2003 definicja jest mocno zmodyfikowana: antykoncepcja jest procesem pozwalającym uniknąć ciąży. Przechodzi się obok jaja niezapłodnionego. Jeśli jajo jest zapłodnione, jest więc aborcja, środek poronny oponuje wobec zagnieżdżenia się jaja, umieszczenia w błonie śluzowej macicy, czyniąc je niezdolnym do przyjęcia. Aborcja jest przedwczesna, jeśli kobieta, która ma normalne cykle miesiączkowe, nie wie nawet, że je zabiła. Środek poronny jest przedstawiany jako antykoncepcja.
W rzeczywistości antykoncepcja jest przedsionkiem aborcji. W statucie (I, 5) „Planning Familial” (MPPF) jest zapisane prawo do antykoncepcji i aborcji. Prawo Neuwirtz z 28 grudnia 1967 zostało poprzedzone nową definicją słowa „lek” wg kodeksu zdrowia publicznego z 23 września 1967: „substancja pozwalająca leczyć, ewentualnie uzdrowić, ale także zdolna do modyfikacji funkcji organicznych”. Sprawy pójdą dalej, jeśli się o nich będzie mówiło i głosowało na efekt „leczniczego IVG”, śmiertelną truciznę dla dziecka i niebezpieczną dla matki. Ślizgawka semantyczna prowadzi nieubłaganie do eliminacji tego, co jest poczęte.
Śmierć. Antykoncepcja jest najgroźniejszym zabójstwem, jakiego ludzkość żadnych wieków nigdy nie popełniła przeciw sobie samej. Aborcja jest przedwczesna, jeśli przechodzi najczęściej niezauważona. W tych warunkach niemożliwe jest oszacowanie właściwej liczby ofiar. Można jedynie podać stan ogólny, poza statystyką. Wg wyników badań INED, opublikowanych w 1995 i wg przemysłu farmaceutycznego, 5 mln kobiet we Francji używa pigułek, 2 mln- spiral.
Pigułki i wkładki są często aborcyjne, spirale - praktycznie zawsze, gdy jest okres płodny. Ciało obce wchodzi do jamy macicy, uszkadza endometrium, tym bardziej że może „wzbogacić” w hormony. Może być zachowywane 5 lat lub dłużej. Szacuje się- jest to zaniżona ocena- że daje powód do 1 aborcji rocznie (ale teoretycznie może pociągnąć za sobą aż do 12 aborcji na rok). W ten sposób, poprzez same spirale, byłoby we Francji 2 mln aborcji rocznie.
Na całej planecie liczba ofiar antykoncepcji nie zawierałaby się w milionach, ale w miliardach! Można powiedzieć, z tego względu co IPPF- który jest członkiem MFPF (francuski ruch na rzecz planowania rodziny)- jest organizmem najbardziej zbrodniczym, którego świat nie znał nigdy. Pragnie się mniej aborcji i więcej antykoncepcji: byłby to dla nas powód do większego zaangażowania.
Paweł VI w 1958 był prorokiem. W „Humanae Vitae” zganił stosowanie pigułki. Jan Paweł II, Benedykt XVI zachęcają nas do czystości, do panowania nad sobą, do abstynencji i wierności małżeńskiej. Mgr Aupetit pisał: „przyjemność jest ulotna, intensywna, dominująca, radość jest ustawiczna, zaraźliwa i jest źródłem pokoju”.
Xavier Dor
Nota bene. Skonsultujmy broszurę na ten temat dr Petrel: „pochwała płodności”. Traktuje ona o prawdziwej alternatywie antykoncepcji, jaką są naturalne metody regulacji poczęć (szczególnie metoda Billings) oraz przedstawia nauczanie Magisterium Kościoła dotyczące tej kwestii. Możliwe jest postaranie się o tę broszurę, w regionie paryskim, w dobrych księgarniach (księgarni Duquesne, du Petit Pont, d’Auteuil) ; lub pisząc do autora- La Promenade, 11 rue de Bretagne 53230 Cosse- le Vivien, w cenie 5 euro plus 2 euro opłata pocztowa.